wtorek, 30 czerwca 2009

Fotostory z Sanoka

Kino Sokół w Zagórzu...



...nie działa regularnie, jest otwierane przy okazji specjalnych imprez, takich jak np. ART IN CINEMA IN TOUR, być może dlatego okoliczne dzieciaki zebrały się przed wejściem, sprawdzając "co będzie grane".


Razem z Agatą Sulikowską z BWA w Sanoku gadamy i czekamy na publiczność...



...która dopisuje, więc po krótkim wstępie startujemy z pokazem



Po pokazie Agata Sulikowska zabiera nas na nocne zwiedzanie"galeryjnej" części wystawy Agaty Biskup - "62m3".

Część "prywatną" wystawy można było oglądać wyłącznie w dniu wernisażu, w rodzinnym domu artystki gdzie zaproszono widzów. "62m3" jest rozwinięciem projektu Agaty "Boazeria", w jego ramach powstanie dodatkowo w Sanoku, jeszcze w czasie tych wakacji rzeźba - obiekt w przestrzeni publicznej.

Foto: Bartek Materka

piątek, 26 czerwca 2009

ART IN CINEMA IN TOUR w Sanoku


Po Koszalinie, Łodzi, Toruniu, Warszawie i Białymstoku zapraszamy na kolejny pokaz w ramach projektu ART IN CINEMA IN TOUR. Tym razem wybieramy się do Sanoka.
Pokaz w Sanoku organizujemy z BWA Galeria Sanocka.
Sobota (jutro), o godz. 20.00 w sali kinowej Ośrodka Kultury w Zagórzu (ul. Piłsudskiego, dojazd MPK linią nr 5). Wstęp wolny!


poniedziałek, 22 czerwca 2009

Nathalie Djurberg - "najbardziej obiecująca" w Wenecji

Ostatnio jesteśmy mocno sfokusowane na sztuce krajów północnej Europy . Od kilku miesięcy pracujemy nad dwoma dużymi projektami z artystami ze Skandynawii.
Wyróżnienie na Biennale w Wenecji dla Szwedki Nathalie Djurberg ( "najbardziej obiecująca" artystka wystawy wystawy "Making Worlds" kuratorowanej przez dyrektora tegorocznego Biennale Daniela Birnbauma) potwierdza, że właśnie tam, w sztuce, dzieją się naprawdę ciekawe rzeczy.

O pracach Nathalie Djurberg na naszym blogu wspominała jakiś czas temu Gośka pisząc o Prada Fundation.

Nieco więcej o tym co można zobaczyć w Wenecji i co pokazała na Biennale sama Nathalie Djurberg piszą Dorota Jarecka i Piotr Sarzyński - ten ostatni wątpi, by kontrowersyjne filmy można było pokazać w polskich galeriach - zamierzamy sprawdzić, czy ma rację...
Poniżej kadry z animacji Djurberg.









piątek, 19 czerwca 2009

Pasywne i aktywne lenistwo

Jeśli ktoś ma ochotę pouprawiać pasywne, albo aktywne lenistwo, powinien się wybrać jutro do parku przed Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski. O godz. 12.00 startuje BALANS - piknik refleksyjno - wypoczynkowo - warsztatowy połączony z otwarciem The Eldorado Summer Resort (for passive and active laziness) Martina Kaltwassera i Folke Koebberling.

Prace Kaltwassera i Koebberling testują przestrzeń publiczną jako pole eksperymentów artystycznych, lączą strategie samoorganizacji z pro-ekologicznym nastawieniem. Artyści zgodnie ze swoim mottem: "One man's trash is another man's treasure" stosują recykling wykorzystanych już raz materiałów, poszukując alternatyw dla stylu życia, który powszechnie zwykliśmy nazywać "normalnym".



W czasie pikniku, który odbywać się będzie na platformach zbudowanych przez Martina Kaltwassera, będzie można aktywnie i pasywnie leniuchować oraz skorzystać z kliniki dla pracoholików. Martin poprowadzi też warsztaty, będą gry i zabawy dla przywrócenia zaburzonej równowagi pomiędzy życiem i pracą, stresem i zabawą. Po za tym artysta opowie, jak samoorganizować wolny czas, jak robić różne rzeczy za darmo.

Piknik odbędzie się w ramach projektu Wolnego Uniwersytetu Warszawy 2009, którego kuratorem jest Kuba Szreder.

wtorek, 9 czerwca 2009

Marina Abramović w MoMa. Sztuka wysoka a niska.

W końcu znane są plany przyszłorocznej retrospektywy Marina Abramović w Museum of Modern Art (NYC). W trakcie trwania wystawy artystka stworzy, jak sama mówi, najdłuższe w swojej karierze dzieło. Prawie przez 3 miesiące od marca do maja 2010, 62 letnia Abramović będzie „występować” przez 7 godzin dziennie przez 5 dni w tygodniu, a w piątki 10 godzin (MoMA jest wtedy otwarta dłużej). Odpoczywać będzie tylko we wtorki, kiedy muzeum jest zamknięte. W sumie jej praca będzie trwała 586 godzin! Stąd nazwa prezentacji The Artist is Present.


szkic instalacji

Instalacja, na której odbędzie się performens, składać się będzie z szeregu drewnianych platform, ułożonych we wzór zygzakowaty, jakie zostaną zainstalowane na północnej ścianie atrium muzeum, począwszy od podłogi i sięgać będą na wysokość 50 stóp (ok. 15 metrów). Stopnie drabin łączących drewniane półki będą zrobione z ostrzy noży i sprawią wchodzenie/schodzenie po niech niemożliwe. Abramović codziennie, przed otwarciem galerii, będzie umieszczana na jednej z platform żurawiem i tam zostanie do zamknięcia MoMy. Widownia dostanie teleskopy, którymi można będzie podglądać artystkę. Abramović nie będzie miała dostępu do wody i jedzenia, nic do siedzenia, żadnej poduszki, zero TV czy iPoda, ale będzie mogła mieć inne przedmioty – jeszcze nie określone. Kiedy została zapytana o lęk wysokości powiedziała: Nie wiem jak to będzie być tam na górze i nie chce próbować. Performens nie jest o próbowaniu. Preformens jest wtedy kiedy postawią cię tam i masz sobie poradzić z tą sytuacją. Z początkiem wystawy artystka będzie się znajdować na najwyższej półce i w regularnych odstępach czasu będzie przenoszona na niższe półki, aż pod koniec wystawy znajdzie się na podłodze. Ta droga reprezentuje biograficzną i duchową drogę artysty mówi Abramović, artyści często kreują swój wizerunek na bycie gwiazdą. Podoba mi się idea zaczynania na górze i kończenia na dole, na tym samym poziomie, na którym znajdują się widzowie.


kadr z 12 odcinka 6 sezonu Sex and the City

Kiedy czytałam o planach wystawy i tym 586-godzinnym performensie nie mogłam odpędzić się od popkulturowych skojarzeń. W 12. odcinku 6. sezonu serialu (link tutaj) Sex and the city główna bohaterka Carrie Bradshaw idzie ze swoją koleżanką Charlotte York do galerii. Oglądają one artystkę, która już 16 dni tkwi w galerii, bez jedzenia, na wybudowanej platformie, do której przystawione są trzy drabiny, których stopnie zrobione są z ostrzy noży. W sumie to ciekawe jak sztuka tak zwana niska i wysoka się przenikają. Byłam zdwiwiona tą analogią.


kadr z 12 odcinka 6 sezonu Sex and the City

Ale w końcu sobie przypomniałam! Performens z serialu był odtworzeniem akcji samej Abramović! Chodzi o działanie The House with the Ocean, które miało miejsce w NYC w Sean Kelly Gallery między 15 listopada a 21 grudnia 2002.


M. Abramović, The House with the Ocean, Sean Kelly Gallery, 2002

A wracając do opisu wystawy. W trakcie akcji Abramović, w reszcie przestrzeni wystawienniczej MoMy znajdą się fotografie i prace video dokumentujące ewolucję działań od prac konceptualnych z początku lat 70., przez 12-letnią współpracę z zachodnioniemieckim performerem Ulay (Uwe Laysiepen) aż po nowsze prace.


M. Abramović, The House with the Ocean, Sean Kelly Gallery, 2002

Cztery akcje, oryginalnie wykonywane z Ulay’em – zostaną odtworzone przez innych artystów: Imponderabilia (1977), w której mężczyzna i kobieta stoją nadzy naprzeciw siebie w przejściu, przez które widzowie muzeum w zasadzie szybko przebiegają; Relation in Time (1977) w której kobieta i mężczyzna siedzą oparci o swoje plecy ze splecionymi włosami cały dzień, Nightsea Crossing (1981-87), kiedy kobieta i mężczyzna siedzą naprzeciwko siebie przy stole, Luminosity (1998), kiedy naga kobieta, powoli poruszająca ramionami, wydaje się lewitować przed ścianą.


M. Abramović, The House with the Ocean, Sean Kelly Gallery, 2002

Kuratorem wystawy jest Klaus Biesenbach i jak podaje prasa zagraniczna pokaz zrewolucjonizuje sposób prezentacji performensu w przestrzeni muzeum. Czy aby napewno, trzeba poczekać jeszcze chwilę i wtedy zobaczyć.

poniedziałek, 1 czerwca 2009

Hauser & Wirth w Nowym Jorku

Od września 2009 obok filii w Londynie i Zurychu Hauser & Wirth otwierają galerię w Nowym Jorku. Galeria będzie zlokalizowana na pierwszym piętrze miejskiej posiadłości obecnie zajmowanej przez Zwirner & Wirth gallery. Ten sześciokondygnacyjny budynek, został zakupiony przez Urszulę Hauser w 1997 roku i mieścił kiedyś Martha Jackson Gallery, w której Allan Kaprow „wystawiał” swoją słynną pracę Yard z 1961 roku. Na otwarciu instalacja ta ostanie odtworzona (jako, że Hauser & Wirth zajmuje się dorobkiem twórczym Kaprowa).


Allan Kaprow, Yard, widok na opony na dziedzińcu Martha Jackson Gallery, Nowy Jork, 1961.

“Wszyscy tną koszty, my także” mówił The Art Newspaper Iwan Wirth, dodając: “Rynek sztuki się skurczył, ale podjęliśmy już rok temu decyzję, że jeśli jest jakieś miejsce, w którym chcemy i musimy być przez najbliższe 20 lat to właśnie Nowy Jork “. Wielu artystów związanych z galerią Hauser & Wirth, takich jak właśnie Allan Kaprow, Paul McCarthy, Eva Hesse czy Roni Horn nie mieli dotychczas w tym mieście żadnej reprezentacji.


Iwan Wirth

Choć przestrzeń tej nowojorskiej galerii nie będzie dzielona z galerzystą Davidem Zwirnerem, obie strony zakładają współpracę. Tymczasem galeria Zwirnera przeniesie się na Chelsea na 19. ulicę do budynku zaprojektowanego przez Shigeru Ban (nomen omen wystawa architekta otworzy się w Centre Pompidou-Metz w przyszłym roku).