Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wernisaże. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wernisaże. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 9 lipca 2012

Sum is equal to the difference w Galerii Szarej w Cieszynie


Jeśli jeszcze nie wiecie...
Jeśli jeszcze nie widzieliście..
Zapraszamy do Cieszyna :)

środa, 30 maja 2012

WYSTAWA JUŻ OTWARTA: Sum is equal to the difference

Od piątku można już w No Localu oglądać: Sum is equal to the difference!


Kraków, No Local, ul. Sławkowska 14, II piętro
Wystawa otwarta: 26.05 - 16.06.2012, środa - sobota: 16.00 - 20.00.

Pełna fotorelacja z wernisażu tu


Sum is equal to the difference

Czy można stworzyć obraz wielu obrazów? Ekspozycja zbudowana z indywidualnych i subiektywnych kadrów rzeczywistości, podejmuje próbę przedstawienia młodej polskiej fotografii – twórczości roczników 80.. Prezentuje artystów sztuk wizualnych, których łączą lata urodzenia a różnią sposoby patrzenia i interpretacji świata. Fotografia walcząc o status sztuki musiała odpowiadać na zarzuty sprowadzające jej rolę do mechanicznej, wręcz bezrefleksyjnej rejestracji. Dzisiaj wyzwanie stanowi rozpowszechnienie medium oraz jego masowe użycie, wytwarzanie obrazów stało się społeczną praktyką, narzędziem komunikacji i interakcji. Odpowiedzi i komentarzy na temat dzisiejszego statusu fotografii-sztuki szukamy w twórczości artystów i ich obrazach fotograficznych.

Uczestnicy:
Piotr Bekas, Tomasz Dubiel, Magdalena Kmiecik, Monika Kmita, Aleksandra Loska, Bartek Lurka, Weronika Ławniczak, Kaśka Maniak, Dawid Misiorny, Piotr Niepsuj, Witek Orski, Krzysztof Pacholak, Kuba Ryniewicz, Łukasz Wierzbowski

Kuratorki: Kaśka Maniak, Patrycja Musiał
Organizator: Fundacja No Local
Wystawa jest wydarzeniem towarzyszącym Miesiącowi Fotografii w Krakowie


wtorek, 20 marca 2012

SZTUKA BIUROKRACJI - BIUROKRACJA SZTUKI - akcja w No Localu

W piątek (na jeden wieczór, nie oszukujmy się) rozbroiliśmy biurokrację w No Localu! Każdy niszczył to, co zapragnął zniszczyć, (na pierwszy plan wysunęły się odmowne decyzje w rożnych sprawach), a niszczarka dzielnie przetrzymała ten szturm.

Wojtek Szymański rozpoczął piątkową sesję

Michał Blak w papierowym deszczu

Korporacja Ha!Art przy pracy, czyli Kaja Puto i Piotr Marecki (statycznie)

Korporacja Ha!Art przy pracy, czyli Kaja Puto i Piotr Marecki (dynamicznie)

Paweł Brożyński z bardzo ważnym dokumentem (w połowie zniszczonym :)

Kaja Puto przerabia kolejne zbędne dokumenty na papierowe robaczki

Marcin Szwed - wielka radość niszczenia :)

Rafał Nowicki - również radośnie :)

Piotr Marecki pastwi się nad czymś co mi wygląda na wniosek ministerialny..

Krakowskiej NGOsy reprezentowała też Marta Maissner (Radiofonia) z koleżanką


Karolina Kowalska z Beatą Seweryn

A, tu już początek entuzjastycznych walk biurokratycznych... Małgorzata Mleczko, Klaudia Pollesch i Michał Zasowski


Małgorzata Mleczko w papierach i z papierami - walka trwa:)


Bezimienna ofiara biurokracji..

Klaudia Pollesch

Biurokracja dopada wszędzie, nawet przy stole, rozsądnie zdystansowani też ulegli jej atakowi : Anka Sasnal, Anna Morawska, Małgorzata Mleczko, Marcin Szwed, Karolina Kowalska

Patrycja Musiał - skąd u mnie ten niesmak na twarzy? Przerabiam na ścinki jakiś atrakcyjny protokół?

Patrycja Musiał - protokół w zębach niszczarki, lepiej, satysfakcja wyraźnie widoczna..

Jarek Tabor - nic dodać nic ująć - po prostu radość

Patrycja Musiał - biurokracja potrafi przysłonić wszystko, w szczególności człowieka, jak widać powyżej

Ostatnie stroniczki w rękach gości: Katarzyna Maniak, Paweł Brożyński, Marcin Szwed, Malwina Rzonca

Projekt kontynuujemy, wszystkich chętnych zapaszmy nadal do No Localu na ul. Sławkowską 14 w Krakowie, po wcześniejszym umówieniu się - pozostało jeszcze kila wolnych terminów na sesje indywidualne, pierwszeństwo mają oczywiście organizacje III sektora działające w przestrzeni kultury, ale nikomu nie odmówimy.

poniedziałek, 12 marca 2012

SZTUKA BIUROKRACJI - BIUROKRACJA SZTUKI

Miejsce: No Local, ul. Sławkowska 14 IIp.
Data: 16.03.2012 (piątek!)
Godzina: 19.30 – 21.30



Na swoje pierwsze urodziny w 2009 roku Fundacja No Local dostała w prezencie od Rafała Bujnowskiego biurową niszczarkę do papieru.

Mając niecały rok , Fundacja nie podejrzewała nawet w tym czasie, że będzie posiadała 100 metrowy No Local w centrum Krakowa (wielu rzeczy zresztą nie podejrzewała…) i w tamtych szczęśliwych dniach cieszyła się zaadaptowaną na „biuro” przestrzenią, udostępnioną życzliwie przez innego artystę w Składzie Solnym na Podgórzu. Niektórzy pamiętają: ul. Na Zjeździe (nazwa wymowna, straszyło tam duchem zmarłego stróża, a z naszych 12 kwater okiennych nieznani sprawcy systematycznie wybijali cegłami szyby, aż zostało ich tylko 6, żeby nie robić kombatanctwa dodam, że było ciepło, miałyśmy stół, krzesła, a nawet czajnik elektryczny).

Rafał, przyszedł w odwiedziny z wielkim pudłem i powiedział: „Biuro bez niszczarki to żadne biuro”. Wtedy wydało mi się to lekką przesadą. A jednak. Prezent okazał się nieprzyjemnie profetyczny wobec monotonnej codzienności biurokratycznych perypetii, które zna tak dobrze każda organizacja III sektora w Polsce.

Fundacja No Local w osobie niżej podpisanej i Małgorzaty Mleczko, była zachwycona nowym gadżetem, poniszczyła sobie radośnie (wiadomo, urodziny) kilka zbędnych papierów i jedną nieważną już kartę bankomatową. Czarne, błyszczące urządzenie stało dumnie, ale raczej bezczynnie, uprawomocniając biurowość naszego „biura” w początkach działalności.
Przez kolejne trzy lata papiery w No Localu zaczęły się niebezpiecznie mnożyć, zabierając powietrze. Bezustannie rosły stert przejrzałych, niepotrzebnych już nikomu dokumentów, kartek, karteczek, świstków, świsteczków. Każdego dnia więcej i więcej. Dowód naszej walki o istnienie i działanie systematycznie przygotowany na życzenie urzędniczej machiny. Podania. Odwołania. Protokoły. KRS-y, które tracą ważność dla ministerstw, urzędów marszałkowskich i miejskich szybciej niż nadąża się je pobierać z Sądu. Opieczętowane zeszłorocznymi datami bilanse finansowe i statuty fundacyjne. Nieaktualne już rekomendacje dla nas i od nas. I wreszcie dziesiątki odrzuconych i przyjętych aplikacji wnioskowych w 4, 6, a nawet 9 kopiach (!).

Analizując prozę Franza Kafki ( z okazji dziesiątej rocznicy jego śmierci) Walter Beniamin dochodzi do wniosku, „że żywiołem urzędników jest brud” – na padające w „Zamku” pytanie: po co w ogóle przyjmuje się interesantów jeden z nich odpowiada „Aby zaśmiecać schody wejściowe”. To złośliwe stwierdzenie, tak jak pytającej i mnie bardzo przemówią po 4 latach prowadzenia fundacji do przekonania. Zastanawiam się, czy to sztuka tak bardzo przyciąga biurokrację, czy biurokracja sztukę? Jak na ironię, ciążenie ku sobie obu tych odległych światów, jest bezdyskusyjne.

Pytanie pozostawiam otwarte i odpalam niszczarkę…



WSZYSTKICH, którym bliskie są podobne rozważania, a sterty zalegających, niepotrzebnych dokumentów, papierów, wydruków i ich kopii zaczynają tłamsić inicjatywę i odbierać przestrzeń zapraszamy na oczyszczające niszczenie:
Miejsce: No Local, ul. Sławkowska 14, II p.
Data: 16.03.2012 (piątek)
Godzina: 19.30 – 21.30


P.S. Co zrobimy z dokumentami zmielonymi na śmieci? Ja chętnie sprawdzę ile No Localu wypełnią – a potem niech sobie spłoną.. Rafał sugerował wystrzelenie ich z fajerwerkami lub ewentualnie przerobienie na papier toaletowy. Małgorzata popiera ostatni pomysł. Jak to się skończy zobaczymy – jesteśmy jak zawsze otwarte na propozycje…

poniedziałek, 20 lutego 2012

Otwarcie wystaw w MOCAKu

Miała być moja fotorelacja z MOCAKu (4 wystawy: Artysta = dzieło sztuki, Tranzyt, Ja jako Roberta oraz Komiks. Legendy miejskie)...

... ale w konsekwencji pozostawienia ładującej się baterii do aparatu w domu.. będą zdjęcia Kamili Buturli, która uratowała sprawę i podzieliła się z Art Aktualiami zdjęciami, a nawet zrobiła zdjęcie mnie i Kaśce Maniak (!) - obie zazwyczaj jesteśmy po drugiej stronie obiektywu, ale tym razem przemogłyśmy się by sobie nie odmówić klasyki wernisażowej z duetem Eva&Adele ;)

(od lewej: Patrycja Musiał, wiadomo: Eva&Adele, Katarzyna Maniak)
Foto: Kamila Buturla


Foto: Kamila Buturla


Kamila, Dziękujemy :)

Linkuję też tekst Doroty Jareckiej z Dużego Formatu o mistrzyniach bywania Eva&Adele - czytamy tu.

Tekst z GW krakowskiej o wyżej wymienionych

Tekst z GW krakowskiej o otwarciu w MOCAKu i o tym jak służy skandal kulturze... ;)

niedziela, 15 stycznia 2012

UNUS/UNA/UNUM - publiczność do gry!

Dziś mały materiał promocyjny warszawskiego projektu UNUS/UNA/UNUM na prośbę organizatorów.

No Local związany biurokracją końcowo-początkowo noworoczną pozostaje na krakowskich pozycjach, ale jeśli ktoś w Warszawie ma ochotę, to w następny piątek o 18.00 może odwiedzić siedzibę Fundacji Promocji Sztuki Współczesnej i wziąć udział w pierwszej odsłonie tegorocznej edycji projektu UNUS/UNA/UNUM:

Bartłomiej Górny, ...cielisty
20.01 - 25.01.2012







Jeszcze kilka informacji o projekcie i i zdjęć archiwalnych przekazanych przez organizatora:

UNUS/UNA/UNUM - jeden artysta, jedno dzieło, jeden wieczór to eksperymentalny projekt, który odbywa się w cotygodniowym rytmie.

Edycja 2011:
14 – 19 października - Dan-Raul Pineta, ▲
21 – 27 października - Dawid Czycz, 5200litrów
4 – 9 listopada - Szymon Burak, RRAAZZZ


Szymon Burak, RRAAZZZ (instalacja, obraz, olej, płótno)

18 – 23 listopada - Monika Chlebek, Deska lżejsza od powietrza
25 – 30 listopada - Wiktor Jackowski, Błędnik
2 – 7 grudnia - Martyna Borowiecka, Pająki z marsa
9 – 14 grudnia - Stanisław Młyniec, OBRAZ(a) NATURY


Stanisław Młyniec, OBRAZ(a) NATURY (instalacja, obraz, olej, płótno)

16 – 21 grudnia - Monika Misztal, Prognoza na wylot
23 – 09 grudnia - Eliza Proszczuk, W 10m² 60m²

W każdy piątek o godzinie 18-tej w siedzibie Fundacji Promocji Sztuki Współczesnej w Okrągląku przy ul. Andersa 13 LU6 w Warszawie fundacja zaprasza na prezentację jednego dzieła oraz na spotkanie z autorem projektu.

Praca za każdym razem jest premierową odsłoną. Pokazywany podczas wieczoru obiekt czy realizowane działanie jest wynikiem aktualnie badanego przez artystę terytorium, nowym spojrzeniem na ważne, intrygujące tematy. Fundacja zaprasza do współpracy młodych artystów licząc na realizacje zdecydowanie zaangażowane we współczesne zjawiska i o wyraźnym eksperymentalnym charakterze. Krótki czas trwania pokazu, efemeryczny i zmienny charakter realizacji w zamierzeniu organizatorów mają pozwolić na wytworzenie nowej jakości zarówno działań artystów, jak i zaangażowania odbiorców. Dodatkowo możliwość osobistego kontaktu z twórcą, który przez jeden wieczór pozostaje do dyspozycji widzów obliczony jest na efektywną interakcję na linii dzieło – odbiorca. Cykliczny charakter projektu ma wytwarzać nawyk bywania, tak by uczestniczenie w zjawiskach kulturalnych stawało się faktycznie aktywne i wciągało publiczność do gry.

EDYCJA 2012
20 – 25 stycznia - Bartłomiej Górny, ...cielisty
27 stycznia – 1 lutego - Tomasz Siwiński, Makieta wyobraźni
3 – 8 lutego - Adela Kaczmarek , Żółw tour